Pułkownik Edward Głowacki otrzymał dziś tytuł Honorowego Obywatela Województwa Opolskiego. Zasłużony żołnierz i działacz powojenny mówi o tym, że jego dom i ojczyzna to Opole, Stanisławów i Kałusz.

Przewodniczący sejmiku Rafał Bartek przypomniał, że radni województwa na sesji w dniu 17 grudnia ubiegłego roku jednogłośnie uchwalili ten honorowy tytuł dla pułkownika Edwarda Głowackiego.

Pułkownik Edward Głowacki, dziękując za zaszczyty,  w swoim wystąpieniu przywołał nieżyjącego przyjaciela, również żołnierza, pułkownika Stefana Szelkę.  Mówił o ich przyjaźni i współpracy na rzecz tworzenia struktur związanych z wojskowością. Przypomnijmy, że pułkownik Edward Głowacki urodzony 12 lipca 1923 roku, w swoją pełnoletniość wszedł już podczas regularnych działań wojennych, co wyznaczyło jego ścieżkę życiową. Niezwykłej wagi doświadczenia Edward Głowacki nabył podczas szlaku bojowego IV Pancernego Pułku „Skorpion”, wchodzącego w skład II Korpusu gen. Władysława Andersa. Dowodził plutonem czołgów w walkach o Monte Casino i Bolonię. Od zakończenia wojny do roku 1996 mieszkał w Londynie, a następnie osiedlił się w Opolu.  Nabyte doświadczenie w biznesie, kontakty w Wielkiej Brytanii pozwoliły mu po przemianach ustrojowych prowadzić skuteczne doradztwo w zakresie tworzenia i funkcjonowania przedsiębiorstw, organizacji gospodarki wolnorynkowej, a także wspierać tworzące się samorządy Opolszczyzny i Dolnego Śląska. Mocno włączał się w działania na rzecz wspierania poszkodowanych w powodzi 1997 roku na terenie naszego województwa.

Uhonorowany podkreślał, że Opole i Opolszczyzna są dla niego szczególne. –  Po wojnie mieliśmy organizację pułkową. Te relacje były bardzo przyjacielskie. Nawiązywaliśmy nowe znajomości. W latach Solidarności nasza organizacja szukała partnera w Polsce, tutaj był batalion zmechanizowany, a później pułk i brygada pancerna. Wszyscy odnaleźli wspólny język i cele – mówił pułkownik Edward Głowacki. Bycie dla niego honorowym obywatelem, to coś szczególnego. – Opole i Opolszczyzna stały się dla mnie kontynuacją Ojczyzny. Wielu z nas było skazanych na tułaczkę, chcieliśmy się spotkać z polskością. Moje miejscowości to Stanisławów i Kałusz, a  tutaj, w Opolu, jest duch tych miast. Pochodzę z południowowschodnich kresów II RP, wielu z nas tutaj się po latach spotkało – dodaje Edward Głowacki.

Marszałek Andrzej Buła podkreślał, że Honorowy Obywatel Województwa Opolskiego to szczególne odznaczenie. – Żałuję, że kilku osób tego formatu nie zdążyliśmy uczcić. Chodzi mi m.in. o wspomnianego przez pana Edwarda pułkownika Stefana Szelkę. To są osoby, które uczą nas, czym jest patriotyzm. Ciszę, że dziś jest tak wielu przyjaciół i znajomych pułkownika Głowackiego. To okazja do spotkań i rozmów – dodawał marszałek Andrzej Buła.

PW