Otwarte spotkanie z ekspertem do walki z COVID-19 doktorem Pawłem Grzesiowskim zorganizował Szpital Wojewódzki w Opolu wraz z Urzędem Marszałkowskim. Głównym tematem było znaczenie szczepień.

W trakcie otwartego spotkania z mieszkańcami Opola, na które przyszli głównie studenci, pracownicy służby zdrowia i przedstawiciele organizacji społecznych, ekspert w sprawie przeciwdziałania COVID-19, doktor Paweł Grzesiowski przypomniał o tym, jak świat zmagał się z chorobą polio i ospą wietrzną. – Prawie 200 lat poprzez szczepienia walczyliśmy z ospą. Dziś mamy problem zażegnany, podobnie z chorobą polio. Miałem nadzieję, że dzięki szczepieniu zapomnimy o COVID-19. Niestety, ten wirus w najbliższych latach nie minie i pozostanie z nami – mówi. Jednocześnie Paweł Grzesiowski przekonuje na podstawie wyliczeń i badań, że osoba zaszczepiona będzie chorowała znacznie łagodniej od tej, która szczepionki z różnych powodów nie przyjęła. Zaznacza on i apeluje o świadomość i opieranie się o rzetelne informacje. – Interesuje mnie, czy wybór dotyczący rezygnacji ze szczepienia oparty został o rzetelną wiedzę – mówi. Na rzecz szczepień przywołuje przykłady profilaktyki raka sutka, piersi i prostaty. Bo to właśnie dzięki badaniom i przeciwdziałaniu rozwojowi raka oraz wczesnej ingerencji walka z nowotworami jest każdego roku skuteczniejsza.

– Ludzi bez szczegółowej wiedzy medycznej należy przekonać, że zapobieganie i profilaktyka są ważniejsze od samego już  leczenia skutków. Należy zapobiegać – podkreślał w trakcie spotkania. Wskazał również na błędy związane z przymusem szczepień. – Polacy nie lubią obowiązku i narzucania woli. Należy mówić, że szczepienia są wyborem mniejszego ryzyka – zauważa.

Paweł Grzesiowski podkreśla, że nadal dwustukrotnie wyższe prawdopodobieństwo zakażenia się COVID-19 jest wśród osób starszych. Najlżej zachorowanie przechodzą ludzie młodzi. Wyjaśnia, że COVID-19 powoduje zwapnienie naczyń. – Atakuje on układ immunologiczny. Organizm zaczyna działać przeciw samemu sobie. Wirus przekierowuje odporność przeciwko nam. Jest to zapalenie zatorowe. Uszkadza on naczynia powodując zakrzepliwość i mikrozatory  – wyjaśnia i podkreśla, że w najbliższych latach należy spodziewać się wzrostu chorób i pojawiania się nowych, do tej pory nieznanych.

– Nie ma skutecznego leku przeciwko COVID 19 – alarmuje specjalista. Zgodnie z najnowszymi badaniami, powodzenia w leczeniu nie daje nawet respirator. – 90% osób dotkniętych chorobą podłączonych do respiratora umiera – mówi Paweł Grzesiowski. – Jako specjalista i osoba mająca 30 lat stażu i praktyki obawiam się COVID-19. To jest przedziwna choroba – zaznacza. Dziś zaszczepionych jest 50% Polaków, 30% przeszło COVID-19, 35% ma przeciwciała pochorobowe. Fala wrześniowa jest dwa razy mniejsza od tej z zeszłego roku. Najmniejsza odporność jest w części wschodniej Polski. Już dziś z tej części województw z powodu przeciążonych szpitali, pacjenci przewożeni są do centralnej Polski. Lekarz zaleca również przeprowadzanie testów, używanie maseczek. Doktor Paweł Grzesiowski w trakcie spotkania obalił również kilka upowszechnionych, nieprawdziwych informacji, m.in. o wysokim wskaźniku szczepień wśród Izraelitów. – W tym kraju dwie dawki przyjęło 62% populacji – mówi. Specjalista obala też mit o wysokim poziomie zespołu powikłań.

Posłuchaj wykładu dra Pawła Grzesiowskiego: