Marszałkowska Inicjatywa Sołecka, współpraca z zagranicą w czasie pandemii czy też pomoc finansowa dla kilku samorządów gminnych to kilka zagadnień, którymi zajęli się radni województwa na lutowej sesji, już po wyborze wicemarszałka województwa. Sesja odbywała się w formie on-line.

Marszałkowska Inicjatywa Sołecka wzmacnia i integruje

Radni wysłuchali informacji z pierwszego roku realizacji Marszałkowskiej Inicjatywy Sołeckiej. Jak mówiła Agnieszka Okupniak, dyrektor Departamentu Współpracy z Zagranicą i Promocji Regionu UMWO informowała, że to program dofinansowania realizacji małych projektów lokalnych na terenach wiejskich. – To umożliwienie mieszkańcom sołectw wpływu na zainwestowanie środków z budżetu województwa opolskiego na przedsięwzięcia i zadania, które służą rozwojowi i integracji lokalnych społeczności – mówiła. W ubiegłym roku zadania MIS zrealizowały 322 sołectwa, a kwota udzielonej dotacji na ich realizację wyniosła 1 591 600,49 zł.

Po wysłuchaniu informacji radny Tomasz Gabor stwierdził, że to program, który powinny realizować gminy, a te pieniądze można by wydać inaczej, obecnie nie stymulują one rozwoju. W dyskusji zdecydowana większość radnych nie zgodziła się z takim stanowiskiem. Bogusław Wierdak, Roman Kolek, Antoni Konopka, Janusz Trzepizur, Piotr Wach czy Szymon Godyla podkreślali, że pieniądze wydawane w ramach MIS są bardzo ważne dla społeczności wiejskich. Zarówno poprawiają infrastrukturę, ale także integrują, pobudzają do działania i aktywności mieszkańców obszarów wiejskich. Pieniądze z MIS stymulują rozwój wsi, bo zazwyczaj stanowią część większych projektów, na które pieniądze pochodzą z różnych źródeł. Marszałek Andrzej Buła podkreślał, że Marszałkowska inicjatywa Sołecka to projekt dedykowany wszystkim mieszkańcom. – To nie jest konkurs, pieniądze mamy dla wszystkich wsi w naszym regionie, nikogo z tego projektu nie wykluczamy – przypominał.

Współpraca zagraniczna w czasie pandemii

Od kilkunastu lat funkcjonują dwie placówki zagraniczne województwa opolskiego – biura w Brukseli i Moguncji. Jak mogli się podczas sesji dowiedzieć radni, ubiegły rok był dla nich – jak i dla nas wszystkich – trudny ze względu na pandemię. W związku z zaistniałą sytuacją i koniecznością pracy zdalnej zostały zreorganizowane podstawowe działania obydwu biur, a praca skupiła się  przede wszystkim na działalności wykorzystującej internetowe środki komunikacji społecznej. Dlatego też kilka wcześniej zaplanowanych wydarzeń nie mogło się odbyć, niektóre zaś przeniosły się do sieci, ale współpraca nadal była bardzo dynamiczna.

Biuro w Moguncji bardzo żywotnie pomogło m.in. w sprowadzeniu do naszego regionu sprzętu medycznego dla Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, który  był niezwykle potrzebny już na początku pandemii. Biuro w Brukseli natomiast mocno zaangażowało się w ostateczne przygotowanie projektu LIFE, składanego bezpośrednio do Komisji Europejskiej, a dotyczącego wdrożenia spójnego systemu zarządzania jakością powietrza w regionie.

Pomoc finansowa dla gmin

Radni w kolejnych uchwałach wyrazili wolę udzielenia pomocy finansowej gminom Reńska Wieś,  Skoroszyce i  Kluczbork. Gmina Reńska Wieś otrzyma dotację celową w wysokości 100 tysięcy złotych na przygotowanie dokumentacji drogi gminnej (ulic Pawłowickiej i Kozielskiej) w Reńskiej Wsi.

Jak przypominał członek zarządu województwa Szymon Ogłaza, gmina zobowiązała się do przejęcia odcinka drogi wojewódzkiej nr 418 pod warunkiem wykonania kompleksowego remontu, który oszacowano na ok. 800 tys. złotych. Z uwagi na to, że Województwo Opolskie nie posiadało wystarczającej ilości środków zaproponowano przekazanie pomocy finansowej na wykonanie kompleksowej dokumentacji w wysokości 200 tysięcy zł. We wrześniu ubiegłego roku  Sejmik Województwa Opolskiego wyraził na to zgodę, jednak  w związku z sytuacją epidemiczną  Gmina nie była w stanie wydatkować całości przyznanej wcześniej pomocy. Dlatego w celu kontynuacji rozpoczętego przedsięwzięcia, sejmik pozytywnie podszedł do prośby wójta o ponowne zabezpieczenie w budżecie województwa niewykorzystanej wcześniej kwoty w wysokości 100 tysięcy zł.

Uchwalona pomoc dla gminy Skoroszyce to dotacja w wysokości 70 tysięcy złotych na przebudowę przepustu pod drogą gminną w Makowicach. Gmina Skoroszyce zwróciła się z prośbą o udzielenie pomocy finansowej na działania, mające na celu poprawę warunków odwodnienia pasa drogowego drogi wojewódzkiej nr 401 do gminnego rowu melioracyjnego we wsi Makowice. Przeprowadzona kilka lat wcześniej przebudowa drogi wojewódzkiej nr 401 wraz z przebudową odwodnienia oraz powiększeniem średnicy przepustów, spowodowała zmianę dotychczasowych warunków przepływu wód w obrębie drogi i lokalne podtopienia posesji. Gmina Skoroszyce wykonała prace udrażniające rowy, zgodnie z opracowaną dokumentacją i obliczeniami hydrologicznymi, z własnych środków. Pozostał do przebudowy przepust pod drogą gminną w Makowicach, którego koszt wraz z dokumentacją projektową oszacowano na kwotę 150 000 zł. I na ten cel wydana zostanie dotacja.

Gmina Kluczbork natomiast otrzyma dotację w wysokości 60 tysięcy złotych na przeprowadzenie prac konserwatorskich przy kościele ewangelicko-augsburskim pw. Zbawiciela w Kluczborku, jednym  z najstarszych zabytków sakralnych na Opolszczyźnie.  Wicemarszałek Zbigniew Kubalańca informował, że kościół po włamaniu został zdewastowany, a koszt naprawy zniszczeń oszacowano na około 300 tysięcy złotych. Dotacja sejmiku to część wkładu samorządu województwa w odbudowę kościoła.

Jaka przyszłość Zespołu Szkół Medycznych w Branicach?

Radni podjęli uchwałę w sprawie zamiaru likwidacji Zespołu Szkół Medycznych w Branicach. Dyrektor Departamentu Edukacji Rynku Pracy UMWO Monika Jurek podkreślała, że to uchwała intencyjna, a zamiar likwidacji będzie zrealizowany jedynie w przypadku, gdy nabór kandydatów na przyszły ro się nie powiedzie. Jak mówiła, w ostatnich trzech latach kształciło się w szkole około 50-60 uczniów. – Naukę, w trybie zaocznym, podejmowały przede wszystkim osoby dorosłe już pracujące w jednostkach służby zdrowia lub pomocy społecznej. Od kilku lat nie udaje się uruchomić kształcenia w szkole dziennej w zawodzie, z którego szkoła w Branicach była znana w całym kraju – terapeuty zajęciowego – dodawała.

Z informacji przekazanych przez dyrektora szkoły Benedykta Pospiszyla w chwili obecnej istnieje poważne zagrożenie dla funkcjonowania tej jednostki od nowego roku szkolnego. Wszyscy słuchacze ZSM w Branicach ukończą naukę do czerwca 2021, istnienie szkoły zależeć będzie od zrekrutowania nowych kandydatów. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej, wspólnie z Ministerstwem Zdrowia, prowadzi działania,  zmierzające do tego, aby od 1 września 2021r. opiekunów medycznych kształcić tylko w formie stacjonarnej i tylko w 2 letnim cyklu kształcenia. Odebrałoby to możliwość kształcenia w formie zaocznej, a więc tej, którą preferowali kandydaci do szkoły (osoby dorosłe). W opinii dyrektora, potwierdzonej rozmowami z potencjalnymi kandydatami do szkoły, osoby posiadające maturę wybiorą 3- letnie studia pielęgniarskie licencjackie, a nie 2-letnią szkołę policealną opiekunów medycznych.

Jednak jeżeli uda się przeprowadzić skuteczny nabór na rok szkolny 2021/2022, Sejmik Województwa może w sierpniu 2021 r. zrezygnować z podjęcia uchwały o likwidacji Zespołu Szkół Medycznych w Branicach.