Uczniowie powinni mieć większy wpływ na życie szkoły. To pierwszy krok do wpajania zasad demokracji. Województwo opolskie uczestniczy w międzynarodowych projektach, których celem jest zmiana funkcjonowania szkół w tym zakresie.

Samorząd szkolny i sami uczniowie mają niewystarczający wpływ na życie szkoły. Chcąc to zmienić, województwo opolskie zakończyło właśnie dwuletni projekt Europejskich Szkół Demokracji i Partycypacji, który miał zachęcić pedagogów, dyrektorów, nauczycieli do tego, aby dopuścić uczniów do współdecydowania o życiu szkoły. Uczniowie dzięki temu współdecydują nie tylko o stylu nauczania, ale uczą się postaw obywatelskich. Głównym założeniem projektu było podpatrywanie rozwiązań w Niemczech. Dziś najczęściej szkoły prywatne chwalą się tym, że są prowadzone w trendzie demokratycznym. Coraz częściej ten system chcą zaszczepić u siebie szkoły publiczne. – Mamy szkoły, które uczą się nowej edukacji. Młodzież wychodzi ze szkoły z umiejętnościami współpracy w grupie, potrafią budować projekty. To pomaga w znalezieniu pracy. W szkole demokratycznej wszyscy muszą być otwarci, zarówno nauczyciele jak i dzieci oraz młodzież. Trzeba porzucić stare nawyki, aby wprowadzić demokrację i współodpowiedzialność – mówi Krystyna Dąbek, nauczyciel konsultant Regionalnego Zespołu Placówek Wsparcia Edukacji w Opolu.

Wicedyrektor Regionalnego Zespołu Placówek Wsparcia Edukacji Hanna Franczak przypomina, że Europejskie Szkoły Demokracji i Partycypacji to projekt, który został już zakończony. Edu 4 Democracy (Erasmus+) to kontynuacja projekty pilotażowego, ale poszerzonego o kolejne państwa. Obok Niemiec, partnerami są Hiszpania, Chorwacja, Finlandia.

– Europa jest demokratyczna. Realizujemy tę demokrację każdego dnia, tylko każdy na swój sposób. Ważne jest, aby instytucje wymieniały się swoimi doświadczeniami. Jeżeli realizują to szkoły, to w sposób naturalny młodzież chce ze sobą współpracować. Również szkoły nawiązują partnerstwa. To tworzenie sieci – zaznacza Hanna Franczak.

Koordynator projektu Anna Patelska–Górna mówi, że pilotażowy projekt szkół europejskich miał pokazać, jak opolskie szkolnictwo przygotowane jest na wprowadzanie zasad demokracji. – Nauczyciele i dyrektorzy szkół nawiązali wiele partnerstw. Uczyli się, jak powinno się w nowoczesny spsoć prowadzić szkoły. Kolejnym etapem jest nowy program. Zaczyna się on od tego roku i będzie trwał przez trzy lata – dodaje  i podkreśla, że inicjatywę należy oddać uczniom.

Projekty finansują samorządy województwa opolskiego, śląskiego i konsulat RFN.

PW