Władzie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ulicy Wodociągowej apelują o kontrakt związany z przeprowadzeniem trombektomii mechanicznej. To szansa na powrót do zdrowia osób z udarami.

Szpital przy ulicy Wodociągowej w pełni przygotowany jest do przeprowadzania specjalistycznych operacji, które ratują życie, a w wielu przypadkach chronią przed niepełnosprawnością. Obecnie na przeszkodzie stoi brak podpisanego kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jak przypomina dyrektor szpitala Krzysztof Nazimek oddział udarowy przy ulicy Wodociągowej funkcjonuje z powodzeniem od 2004 roku. Teraz niezbędne jest poszerzenie leczenia udarów mózgu o mechaniczne usuwanie skrzepów. Jednostka jest w pełni przygotowana do tych skomplikowanych operacji. Utworzona i wyposażona została pracownia angiografii, zbudowany jest specjalnie do tych celów blok operacyjny, zorganizowany jest odział neurochirurgii. Jak podkreśla Krzysztof Nazimek gotowi są do pracy lekarze specjaliści.  Szpital dodatkowo wpisany został na listę Ministerstwa Zdrowia dotyczącą pilotażowego  programu leczenia wczesnej fazy udaru mózgu.

Dyrektor szpitala apeluje również o to, aby szpital zajmował się szerzej neurochirurgią naczyniową. Dodaje on, że konsultant wojewódzki w zakresie neurochirurgii i neurotraumatologii dla województwa opolskiego dr n. med. Dariusz Łątka wskazał, że w regionie powinny funkcjonować trzy oddziały neurochirurgii. – Uniwersytecki Szpital Kliniczny powinien pełnić dotychczasową rolę, oddziału leczącego wszystkie stany nagłe urazów głowy i kręgosłupa oraz leczenie planowe. Szpital przy ulicy Wodociągowej powinien zajmować się leczeniem naczyniowym, a szpital w Kluczborku planowanymi zabiegami – dodaje Krzysztof Nazimek.

Wicemarszałek województwa opolskiego Roman Kolek podkreśla, że dostęp do świadczeń powinien być lepszy. Poza tym Roman Kolek dodaje, że dla bezpieczeństwa pacjentów poddawanych tym zabiegom ratującym życie ważnym byłoby zabezpieczenie neurochirurgiczne na miejscu, czyli w szpitalu na ul. Wodociągowej.

– Cieszę się, że zostało ogłoszone postępowanie konkursowe na udzielanie świadczeń neurochirurgicznych w szpitalu w Kuczborku, a także chirurgii naczyniowej w Nysie w którym ta działalność została wstrzymana. Jednak naszą intencją jest zabezpieczenie świadczeń w szpitalu na ulicy Wodociągowej zgodnie z wyposażeniem które tam jest, a kupione zostało dzięki pieniądzom europejskim. Jako lekarz tym bardziej zwracam na to uwagę, że powinny być tam wykonywane specjalistyczne operacje metodą  trombektomii. Pacjenci powinni mieć zagwarantowaną pomoc specjalistów  – dodaje wicemarszałek Roman Kolek.

Poseł Rajmund Miller z sejmowej komisji zdrowia apeluje o świadomość tego, że na tym oddziale ratuje się życie. – Zabiegi te chronią przed niepełnosprawnością i paraliżem. Taki oddział jest potrzebny i będę zabiegał o ten kontrakt. Podobna sytuacja jest z chirurgią naczyniową w Nysie – dodaje Rajmund Miller. Przypomina on że w 2016 roku oddział w Nysie stracił kontrakt. – Pacjenci nie są w stanie uzyskać pomocy w trakcie złotej godziny – dodaje Rajmund Miller.

W Polsce notuje się 75-90 tys. zachorowań na udar rocznie, z czego 85 proc. to udary niedokrwienne. Do trombektomii kwalifikuje się 15-28 proc. pacjentów. Szpital przy Wodociągowej leczy rocznie około półtora tysiąca chorych z udarem.

PW