Powiat opolski, dzięki unijnym pieniądzom, kupił już drugie mieszkanie chronione dla wychowanków domu dziecka. Mieszkańcy trzynastu podopolskich gmin w trudnych chwilach mogą skorzystać z porad specjalistów.

W powiecie zainaugurowano drugą edycję projektu pn. „Bliżej rodziny  dziecka – wsparcie rodzin przeżywających problemy opiekuńczo – wychowawcze oraz wsparcie pieczy zastępczej”. Wartość projektu, który przygotowało i realizuje Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Opolu w partnerstwie z Regionalnym Ośrodkiem Polityki Społecznej, to prawie 450 tys. zł. Duża część to dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego. Pierwsze mieszkanie chronione, przeznaczone dla pięciorga wychowanków, powiat opolski utworzył 1,5 roku temu w budynku Domu Dziecka w Turawie.

 

Projekt tworzony dla ludzi przez ludzi

Jak przyznaje marszałek województwa Andrzej Buła, jest mile zaskoczony kreatywnością i pomysłowością projektów realizowanych przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Opolu. – To świetnie wykorzystane wsparcie unijne, wynegocjowane pięć lat temu. Pieniądze stały się narzędziem do zrobienia czegoś dobrego. Potraficie realizować to, co jest Waszą misją w pracy, macie wyjątkowe kompetencje społeczne, których potrzebują nasi mieszkańcy w trudnych sytuacjach życiowych. A w nowej perspektywie finansowej pieniędzy na Europejski Fundusz Społeczny jest bardzo dużo – mówił Andrzej Buła, zwracając się do wszystkich partnerów projektu.

Agnieszka Gabruk, wicedyrektor ROPS dodaje, że pierwsza edycja projektu pokazała, że formuła takiego wsparcia bardzo się sprawdziła. – Skorzystało wtedy około dwa tysiące osób. Kierujemy nasze wsparcie do rodzin zastępczych, biologicznych, osób dorosłych. W zależności od zadań, wszystkie projekty są realizowane we współpracy z ośrodkami pomocy społecznej lub powiatowymi centrami pomocy rodzinie. Oprócz tego angażujemy organizacje społeczne. Do problemów staramy się podchodzić systemowo. Mieszkania chronione, treningowe, reorganizacja palcówek opiekuńczo-wychowawczych, te działania pozwolą zachować trwałość projektu w przyszłości – przyznaje.

 

Pewniejszy krok w dorosłość

Mieszkanie chronione, w którym od niedawna mieszka trzech młodych wychowanków domów dziecka – Paweł, Janek i Fabian, znajduje się w Opolu przy ulicy Przylesie. Za mieszkanie jest odpowiedzialny pracownik socjalny, pod którego opieką młodzi ludzie będą się przygotowywać do prowadzenia samodzielnego życia. – Dzięki projektowi mogliśmy przygotować kolejne mieszkanie chronione w naszym powiecie dla wychowanków, którzy po osiągnięciu pełnoletniości opuszczają domy dziecka lub rodziny zastępcze, a wymagają wsparcia w zakresie prawidłowego rozwoju i zdolności do funkcjonowania w społeczeństwie – mówi starosta opolski Henryk Lakwa. – Nie mieliśmy wątpliwości, że jeśli jest taka możliwość, to trzeba tym młodym ludziom dać szanse na usamodzielnianie. To komfortowe mieszkanie z trzema niezależnymi pokojami, wspólną częścią dzienną i dużym balkonem, znajduje się w dogodnej lokalizacji. Duże miasto sprawia, że będzie im łatwiej znaleźć pracę, a jeśli postanowią się dalej kształcić, będą mieli blisko do szkół – dodaje Iwona Rejnhardt, dyrektor PCPR w Opolu.

Paweł jest licealistą, po szkole planuje rozpoczęcie pracy. Bardzo ceni możliwość samodzielnego mieszkania. – To dla nas nowe wrażenia, mieszka się nam bardzo dobrze – przyznaje. Janek uczy się w szkole zawodowej na kierunku wykończenie wnętrz, w przyszłości planuje ukończenie technikum. – Działamy wspólnie, współpracujemy w codziennych czynnościach. To szansa na rozpoczęcie dorosłego życia. To coś nowego, czujemy się jak u siebie –  dodaje. Trzeci lokator to Fabian, wychowanek Domu Dziecka w Turawie.

– To bardzo ważny etap usamodzielniania dla naszych wychowanków. Z domu dziecka przechodzą w dorosłe, odpowiedzialne życie, w którym o wszystko trzeba zawalczyć, zapracować. To trudne w przypadku dzieci, które nie mają wsparcia rodziny. To etap zbierania doświadczenia i przygotowania do ról dorosłego życia – rodzica, męża, pracownika – mówiła Ingryda Gaida, dyrektor Domu Dziecka w Opolu-Chmielowicach. Jak przyznaje, młodzi wychowankowie cieszą się z tego, ze będą mieli więcej wolności. Zmianie towarzyszyło jednak wiele emocji – oczekiwanie, lęk, niepewność. – Pojawiły się tak prozaiczne pytania i rozterki – czy sobie poradzę, czy będę miał z czego żyć. Ważne, że chłopcy mieszkają razem, wspierają się i my również im pomagamy – mówiła.

 

Na życiowym zakręcie pomogą specjaliści

 

W ramach projektu uruchomiono właśnie w PCPR Powiatowe Centrum Wsparcia Rodziny, w którym bez konieczności spełniania jakichkolwiek kryteriów, dochodowych czy innych, mieszkańcy 13 gmin powiatu opolskiego mogą skorzystać z darmowych porad specjalistów, tj. psychiatrów, psychologów, terapeutów uzależnień, pracowników socjalnych. Wsparcie jest skierowane do osób, małżeństw i rodzin przeżywających trudności życiowe, np. uzależnienie czy współuzależnienie, przemoc w rodzinie, konflikty z najbliższymi, kłopoty w wychowaniu dzieci, problemy osobiste, stres związany z życiem codziennym, poczucie choroby, straty, krzywdy czy winy. – Liczymy, że przy wsparciu naszych specjalistów będziemy im w stanie skutecznie pomóc. Rodzin potrzebujących jest sporo. Pierwsze osoby już skorzystały w porad – przyznaje Iwona Rejnhardt.

Szczególną opieką w PCWR zostaną objęci rodzice biologiczni dzieci umieszczonych w tzw. pieczy zastępczej oraz rodziny zastępcze. Jak pokazuje praktyka, powroty do rodziców biologicznych są w Polsce rzadkością, bo bez wsparcia, bez współpracy ze specjalistą, terapeutą, dalej tkwią lub jeszcze bardziej pogrążają się w problemach, które spowodowały utratę władzy rodzicielskiej.

 

Osoby, które chciałyby skorzystać z darmowych porad psychiatry, psychologa, terapeuty  mogą umówić się na spotkanie ze specjalistami telefonicznie, dzwoniąc pod nr 77 44 10 567. Porady udzielane są w przy ul. Książąt Opolskich 27, pokój nr 107.

kk