Ryba to nie tylko danie coraz częściej goszczące na polskich stołach, ale również mnogość atrakcji. „Karpik”, rekreacja dla wędkarzy, szlaki turystyczne z rybą w tle, gospodarstwa rybackie. Województwo opolskie, to zagłębie karpia.

Czternaście projektów na łączną kwotę około 1,8 mln złotych wpłynęło podczas lutowego naboru ogłoszonego przez Rybacką Lokalną Grupą Działania „Opolszczyzna”. Program Operacyjny „Rybactwo i Morze” wspiera producentów ryb, promuje ich spożycie oraz turystykę rybacką.  – Podpisujemy umowy z pierwszymi pięcioma beneficjentami, które opiewają na kwotę ponad 400 tys. zł. To projekty inwestycyjne poprawiające infrastrukturę w gospodarstwach rybackich, ale też działania wspierające kulturę i promocję rybactwa – wyjaśnia członek zarządu województwa Antoni Konopka. Jak przyznaje, województwo opolskie ma bardzo silną pozycję, jeśli chodzi o produkcję karpia. – Jesteśmy na trzecim miejscu w kraju. Obszar Opolszczyzny jest znakomicie wykorzystany i ma duży potencjał, jeśli chodzi o gospodarkę rybacką, ale też sport i turystykę wodną. Pieniądze były i są sprawnie wykorzystane. Ważny jest też pewien model żywienia, aby nasz karp gościł na stołach, nie tylko od święta – mówi.

Optymistycznie na „kwestię karpia” patrzy również Jakub Roszuk, prezes Lokalnej Grupy Rybackiej „Opolszczyzna”. – Jesteśmy zadowoleni. Konsekwentnie realizujemy nasz cel, czyli osiągniecie wskaźników, a jednym z nich jest utrzymanie i wzrost zatrudnienia w sektorze rybackim. Ważny jest również rozwój turystyki nad wodą, bo rybactwo to również możliwość wypoczynku, skosztowania czy zjedzenia ryby oraz rekreacja. Wspieramy też gospodarstwa rybackie. Doposażenie w nowy sprzęt podnosi ich jakość, poprawia poziom świadczonych usług i pozwala na zachowanie dobrostanu ryb – wyjaśnia. Ważne – jak mówi – jest, aby projekty promowały nie tylko ryby, które pływają, ale również te które konsumujemy. – Mam nadzieje, że karp znajdzie się coraz częściej na naszych stołach, będzie dostępny w restauracjach oraz punktach sprzedaży przez cały rok – mówi. Cele strategii Karp 2020 są realizowane systematycznie, jednak – jak zaznacza Jakub Roszuk – wiele zależy od warunków pogodowych, które aktualnie nie są sprzyjające.

Jednym z beneficjatów podpisanych właśnie umów są prowadzący rodzinne gospodarstwo rybackie w Krzywej Górze – Jolanta Kotlarz wraz z synem Rafałem.– W ramach projektu zakupiliśmy dwie łodzie rybackie – jedną do usuwania roślinności wodnej ze stawów, drugą przeznaczoną do ich wapnowania. Wzbogaciliśmy się również o mini ciągnik– quad, pomocny przy transporcie łodzi i karmieniu ryb – wymienia Rafał Kotlarz. Gospodarstwo, założone w 1987 roku, stale się rozwija. Właściciele dokupują nowe grunty, doposażają je w niezbędny sprzęt. – Dzięki Lokalnej Grupie Rybackiej „Opolszczyzna” mamy możliwość rozwoju. Liczymy na popularyzację ryb i rybołówstwa. Rybacy i konsumenci doceniają pieniądze unijne – puentuje.

Skorzystają również mieszkańcy gminy Popielów. Tamtejsze Samorządowe Centrum Kultury, Turystyki i Rekreacji stworzy w ramach projektu ekspozycję rybacką i zaplecze sanitarne kąpieliska w Nowych Siołkowicach, które zostało otwarte na początku lipca tego roku. – Powstanie prezentacja poświęcona rybołówstwu w gminie, szatnie i zaplecze sanitarne. Nasza Gmina położona jest nad Odrą. Rzeka i okoliczne stawy dawały życie, wiązało się to z połowami ryb. Obecnie czynnie działa u nas lokalne koło wędkarskie. Chcemy umilić naszym mieszkańcom pobyt w tym miejscu i zaprezentować im nasze tradycje rybackie – wyjaśnia Piotr Szafrański z SCTKiR.

Kolejną edycję Święta Karpia przygotowuje z kolei Ośrodek Kultury w Niemodlinie. Ta tegoroczna obfituje w atrakcje. Będą stałe punkty programu, pojawią się też nowości. – Już po raz szesnasty zapraszamy w listopadzie do Niemodlina. Będzie się dużo działo: dwa konkursy satyryczne, jeden skierowany do profesjonalistów-rysowników, drugi do dzieci z gmin zrzeszonych w Lokalnej RGD „Opolszczyzna” w dwóch kategoriach wiekowych. Dużym wydarzeniem będzie też konkurs kulinarny. Wydamy ponadto publikację podsumowującą 15 lat konkursu plastycznego – wymienia Katarzyna Paszula, dyrektor Ośrodka Kultury w Niemodlinie. Wśród nowości pojawią się natomiast zawody wędkarskie kobiet oraz międzypokoleniowe warsztaty kulinarne służące promocji spożycia ryb. – Działania Lokalnej RGD, UM w Niemodlinie i naszego Ośrodka Kultury z pewnością sprawiają, że karp staje się coraz bardziej rozpoznawalny. Częściej doceniamy jego walory smakowe. Ja osobiście jako mieszkanka Niemodlina polecam karpia po niemodlińsku, czyli rybę w warzywach – zachwala Katarzyna Paszula.

KK

Udostępnij wpis: