Jak co roku, marszałek województwa zaprosił działaczy Solidarności i podziemia antykomunistycznego na spotkanie rocznicowe, upamiętniające wprowadzenie stanu wojennego.  Tym razem było to wyjątkowe spotkanie , bo odbyło się 17 grudnia, w rocznicę „czarnego czwartku” 1970 roku, masakry robotników na Wybrzeżu.

Do tych wydarzeń nawiązała Urszula Zajączkowska, dyrektor Muzeum Śląska Opolskiego, współorganizatorka spotkania. – Dziś mamy niezwykle gorzką i tragiczną rocznicę, która pochłonęła największą ilość ofiar w Polsce Ludowej. Ludowej – a to do ludu, do ludzi idących do pracy, zaczęto strzelać – mówiła.

Wicemarszałek Stanisław Rakoczy, dziękował wszystkim zaproszonym za obecność na tej rocznicowej uroczystości, ale przede wszystkim za ich odwagę. – W tych czasach, kiedy odwaga była droższa niż dzisiaj, zrobiliście wiele dla regionu, dla Polski. Z całego serca pięknie wam dzisiaj za to dziękujemy – mówił.

Tradycją tych spotkań jest uhonorowanie przez marszałka odznaką „Za Zasługi dla Województwa Opolskiego” działaczy antykomunistycznych lat 80-tych. W tym roku marszałek Andrzej Buła przyznał ją trzem osobom. Otrzymał ją Zbigniew Bereszyński, działacz NZS-u i redaktor prasy związkowej NSZZ Solidarność w latach 1980-81, internowany, zaangażowany w konspiracyjną działalność wydawniczo-kolportażową, współpracownik Solidarności Walczącej, publicysta polityczny, badacz historii politycznej Śląska Opolskiego. Drugą odznakę odebrał Jerzy Golczuk, działacz opolskiej młodzieżowej grupy konspiracyjnej Wolność i Niepodległość, wydawca i kolporter ulotek i wydawnictw podziemnych, od 1987 roku działacz ruchu Wolność i Pokój i Solidarności Walczącej. Nie mógł uczestniczyć w spotkaniu trzeci odznaczony – Wojciech Podhajecki, w latach 80-tych uczestnik działalności wydawniczo-kolportażowej w Nysie, który w roku 1989 uczestniczył w odtwarzaniu struktur NZS w Wyższej Szkole Inżynierskiej w Opolu, stając na czele organizacji.  Wszyscy trzej panowie zostali wcześniej odznaczeni za swoją działalność Krzyżami Wolności i Solidarności. Zbigniew Bereszyński, dziękując za odznaczenie gorzko zauważył, że mimo odwoływania się do tych samych tradycji solidarnościowych, dziś to środowisko jest mocno podzielone.

– Nie może program walki stać ponad programem solidarności, tak nauczał czterdzieści lat temu święty Jan Paweł II. Mówił, że solidarność to jeden i drugi, nigdy jeden przeciw  drugiemu. A dziś dewizą staje się: kto nie z nami, ten przeciw nam – mówił Zbigniew Bereszyński, z którym zebrani  zgodzili się, dając temu wyraz głośnymi brawami .

Jak zwykle, rocznicowemu spotkaniu towarzyszył koncert pieśni patriotycznych, w tym roku w wykonaniu zespołu Retrospekcja, działającego przy Namysłowskim Ośrodku Kultury. Spotkanie zakończyła wspólnie – przez artystów i zebranych – odśpiewana pieśń „Żeby Polska była Polską”.

VR/PW