Młodzież chętnie angażuje się w Ochotnicze Straże Pożarne. „To narybek przyszłych ratowników” – mówią dowódcy podczas zawodów drużyn pożarniczych. Te odbywają się w czerwcu w całym województwie na poziomie gmin i powiatów.

Zawody drużyn ze „starego” i „nowego” Opola wygrali ochotnicy z Opola-Sławic. Prezes zwycięskich strażaków Paweł Poliwoda podkreśla, że rywalizacja jest efektem wieloletniej pracy, zarówno juniorów jak i seniorów.

Aby było możliwe rozwijanie umiejętności Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego wyasygnował na ten cel 5000 złotych, a czek  przekazał członek zarządu Szymon Ogłaza.

– Należymy do dużej drużyny ochotników z  Opola, która powiększyła się na początku roku. W zawodach uczestniczyła również moja siedmioletnia córka, co mnie bardzo cieszy. Wśród kilkulatków są bardzo liczne drużyny, to właśnie dzieci rozpoczynając swoją przygodę, uczą się odpowiedzialności – dodaje prezes Paweł Poliwoda.

Rywalizacje podczas zawodów szczególnie wśród najmłodszych i oldbojów, oparte są na zabawie i chęci zademonstrowania sprawności ochotników.

Najmłodsi mają dostosowane do swoich umiejętności urządzenia strażackie, podawany jest mniejszy prąd wody, ale konieczność połączenia węży strażackich jest taka sama, jak w przypadku rywalizacji dorosłych.

– Nasza sprawność potwierdza się również w działaniach. Tutaj ważne jest wzajemne zaufanie, mobilność, umiejętność posługiwania się sprzętem. Cała służba strażaka polega na wzajemnym działaniu zespołu, umiejętności wspólnej pracy, tutaj jest istotna precyzja i dyscyplina – dodaje Poliwoda.

Zawody są pretekstem do zainteresowania najmłodszych służbą w Ochotniczych Strażach Pożarnych.

Wielu z ochotników włącza się w służbę zawodową. Należy dodać, że jednostki OSP są coraz lepiej wyposażone, a wiele należy do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego. Z samego powiatu opolskiego do systemu należy ponad 30 jednostek.

Dodajmy, że w niedzielnych zawodach w Opolu wzięło udział 10 opolskich jednostek OSP.

PW

Udostępnij wpis: