Przy Collegium Nobilium Opoliense otwarto 13 lipca Instytut Spraw Zagranicznych. Uroczystość zgromadziła wielu przedstawicieli świata dyplomacji. Do Opola zjechało m.in. dwóch ambasadorów – Indochin i Filipin oraz kilkunastoosobowy korpus konsularny. Obecni byli rektorzy opolskich uczelni, samorządowcy, świat biznesu.

Marcin Ociepa, dyrektor Collegium, mówił o potrzebie dialogu, zrozumienia i poszanowania, a przede wszystkim o edukacji. Bo żaden wykształcony człowiek nie chce wojny. W opolskim Instytucie Spraw Zagranicznych mówić się więc będzie o zagrożeniach, edukować jak się poruszać w świecie dyplomacji, jak budować mosty wzajemnych stosunków pomiędzy nauką, dyplomacją, biznesem. Podkreślał też, że Opole ze swą wielokulturowością, to świetne miejsce na kształtowanie takich postaw.

Na tę wielokulturowość regionalną zwracał też uwagę Antoni Konopka, członek Zarządu Województwa, który podkreślał, że idea instytutu wpisuje się w różnorodność Opolszczyzny i jej mieszkańców – Niemców, Ślązaków, ludzi ze Wschodu, Czechów. – Mówi się, że duży może więcej, ale mały może lepiej. To z Opola płynąć będą sygnały o naszej gościnności, przyjaźni, dobrej współpracy i umiejętności skupienia polskiej dyplomacji – powiedział Antoni Konopka.

Obecny na uroczystości Piotr Dardziński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, stwierdzał, że opolska inicjatywa to bardzo dobra praktyka, którą resort będzie szczególnie wspierał.
Symbolicznego otwarcia Instytutu, który mieścił się będzie w należącej do Uniwersytetu Opolskiego, Villa Academica, dokonali wiceminister Piotr Dardziński oraz rektor UO, prof. Stanisław Nicieja.

MS